| Państwowa Inspekcja Pracy odpowiada |
|
Pracownicy i reprezentujące ich organizacje związkowe mają ochronę prawną. Państwowy Inspektor Pracy sprawujący nadzór nad bezpieczeństwem pracy i przestrzeganiem prawa pracy w zakładach zatrudniających pracowników na terytorium Polski potwierdza pracodawca nie może postępować niezgodnie z obowiązującym prawem. 10 września 2009r. wpłynęła do Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność” odpowiedź Okręgowego PIP na wystąpienie 26 sierpnia br. SKGRM NSZZ „Solidarność”. PIP potwierdza - twierdzenie Związku, że: 1. Spór zbiorowy istnieje od dnia wystąpienia przez związek zawodowy do pracodawcy z konkretnymi żądaniami, jeżeli pracodawca nie uwzględnił wszystkich żądań w terminie nie krótszym niż 3 dni (komunikat informujący o pogotowiu strajkowym i ewentualnym strajku został przekazany 23 lipca z żądaniem zaprzestania dalszej prywatyzacji KGHM, postulat związkowy do tej pory nie został zrealizowany). Obowiązująca regulacja prawna nie reguluje formy wystąpienia, w którym związki zawodowe mogą kierować swe żądania do pracodawcy – może to być np. komunikat. 2. W razie nieuwzględnienia żądań pracowniczych i uzasadnionej oceny, że nie ma szans do załatwienia zgłoszonych spraw w drodze rokowań i zgłaszający Związek w zgłoszeniu uprzedził o ogłoszeniu strajku - wówczas związek zawodowy może ogłosić strajk ostrzegawczy. Zarządzający Spółką w imieniu właściciela Zarząd KGHM nie podjął rokowań, a decydujący o dalszej prywatyzacji właściciel Minister Skarbu Państwa podjął wyraźną decyzję o sprzedaży znacznego pakietu akcji. 3. Przerwa w świadczeniu pracy spowodowana udziałem w legalnym strajku jest wliczona do stażu pracy, od którego zależy wymiar świadczeń pracowniczych. 4. Konsekwencje wobec pracownika mogą być tylko wyciągnięte w przypadku jego świadomego udziału w nielegalnym strajku (pracodawca musiał by udowodnić pracownikowi, że brał udział w strajku mając wiedzę, że jest on nielegalny). Twierdzenie Zarządu spółki, że strajk jest nielegalny, nie przesądza o jego legalności. W przypadku wyciągnięcia jakichkolwiek konsekwencji wobec pracownika ma on prawo zgłosić roszczenia do Sądu Pracy wobec pracodawcy, a NSZZ „Solidarność” udzieli mu wszelkiej pomocy prawnej. SKGRM NSZZ „Solidarność” jest przekonana o legalności przeprowadzonego 11 sierpnia 2009r. protestu załogi wobec decyzji prywatyzacyjnej głównego właściciela Rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Pracownicy mają prawo do protestu, gdy podejmuje się decyzje mogące mieć wpływ na ich zatrudnienie i warunki pracy i płacy, a pracodawca: właściciel i zarządzający w jego imieniu Zarząd nie konsultują zamierzeń i nie podejmują rokowań z reprezentacją pracowniczą celem rozwiązania zgłoszonego problemu. |